Jest północ. Koniec dnia III w tawernie ze szklaneczką Jacka Danielsa.
Nie było możliwości postoju na Yttre Bredskar. Dno paskudne i kotwica nie trzymała. Stoimy Hellso. Jutro wycieczka na rowerze i dalsza droga przez morze.
Załoga Szpona pozdrawia.
Jeżeli chcesz się podzielić swoimi wspomnieniami z rejsu lub innej ciekawej wyprawy, to prosimy o maila z opisem i zdjęciami na adres kontak@jachtklub.wroclaw.pl